PLAN DZIAŁANIA

Niezależnie od tego, czy realizuję aktualnie mało czy dużo projektów, zawsze na początku tygodnia wyznaczam sobie plan działania. Oczywiście, życie często weryfikuje moje plany, jednak zawsze staram się trzymać ogólnego planu.

Dzięki temu, że już na początku tygodnia tworze plan działania, przez wszystkie dni wiem, kiedy jest czas na projektowanie graficzne, a kiedy mogę zająć się czymś innym. Kiedy działałam bez planu łapałam się na tym, że bardzo często marnuję czas. Zdawało mi się nieraz, że mam jeszcze dużo czasu na dany projekt i przez to przekładałam jego realizację w nieskończoność. Efekt był taki, że nawet gdy nie miałam żadnych dużych projektów pracowałam w pośpiechu, gdyż robiłam wszystko na ostatnią chwilę. Niewątpliwie, jakość mojego projektowania graficznego również była wtedy zdecydowanie niższa.

OGRANICZONA LICZBA ZLECEŃ

Kiedy byłam początkującym grafikiem brałem często wszystkie zlecenia jakie otrzymywałam. Cieszyło mnie, że mogę robić to co kocham i dostaję za to pieniądze. Oczywiście, nadal uwielbiam projektować, jednak dzisiaj już wiem, że zlecenia trzeba selekcjonować. Kiedy tego nie robiłam, okazywało się często, że byłam tak zawalony pracą, że nie miałam czasu na cokolwiek innego. Dodatkowo pojawiał się stres, że nie dam rady dotrzymać terminu, przez co praca z przyjemności stawała się udręką.