W sesjach produktowych najczęściej wykorzystuję białe tło, pozbawione innych kolorów i dodatków. Dzięki temu udaje mi się zwrócić uwagę klienta bezpośrednio na reklamowany produkt. Obecnie uczę się również pewnego tricku, z którego znana jest fotografia reklamowa. Polega on na stworzeniu tła stwarzającego optyczną iluzję nieskończoności. Metoda ta bardzo dobrze sprawdza się w przypadku produktów, które wymagają skoncentrowania uwagi na rzeczy, którą przedstawia fotografia reklamowa.

Reklamowany produkt zawsze umieszczam na środku tła, dzięki czemu umiejscowiony jest w centrum i natychmiastowo przykuwa wzrok. W programie graficznym dokonuję ostatecznej obróbki projektu i przesyłam klientowi do zatwierdzenia. Staram się szukać nowych rozwiązań, które pomogą mi rozwinąć swoje umiejętności. Dlatego mam nadzieję już niedługo przejść do nieco bardziej skomplikowanych i rozbudowanych zleceń dotyczących reklamy.